Wierszyki i Piosenki

Pada deszczyk, pada deszczyk,
wieje, wieje wiatr.
Pada deszczyk, pada deszczyk,
wieje, wieje wiatr.
Błyskawica, grzmot.
Błyskawica, grzmot,
a słoneczko do nas śmieje się.

 

W leśniczówce za lasem,
Spoglądając przez okno
Szmer usłyszał leśniczy
Zajączek puka w drzwi:
-Pomóż, pomóż, pomóż mi,
bo mnie bardzo zły
-Chodź zajączku tu do mnie,
ja Ciebie obronie.

 

Rączki robią - klap, klap, klap
Nóżki robią - tup, tup, tup
Tutaj swoją główkę mam
A na brzuszku - bam, bam, bam

Tutaj swoje uszy mam,

Oczy patrzą tu i tam,

Buzia robi – am, am, am,

A na nosie sobie gram.

 

 

Przygotował Zuch dwie nogi

do dalekiej ciężkiej drogi.

Noga lewa, noga prawa dla nas Zuchów to zabawa.

Idzie Zuch, wicher dmucha i do tyłu ciągnie Zucha,

ale Zuch się nie przejmuje i do tyłu maszeruje.

 

 

Wpadła gruszka do fartuszka,

A za gruszką dwa jabłuszka,

A śliweczka spaść nie chciała,

Bo była jeszcze niedojrzała.

 

 

Proszę Państwa oto miś,

Miś jest bardzo grzeczny dziś,

Chętnie Państwu łapkę poda-

Nie chce podać a to szkoda.

 

 

Daj mi rączkę ja Ci dam,

Zatańczymy raz i dwa,

Dookoła na paluszkach

Delikatnie jak ta muszka.

Murzynek malutki oczka ma błyszczące,
Kręcą mu się loczki do kędziorki sterczące.
Buzia cała czarna jak ta czekolada,
Murzynek malutki po murzyńsku gada.
Chodź do mnie Murzynku podaj rączki swe,
Zrobimy kółeczko, zabawimy się.

Zrobimy kółeczko wypijemy mleczko

I pójdziemy spać.

 

 

Jam jest żabka, tyś jest żabka,
my nie mamy nic takiego.
Jedna łapka, druga łapka,
skrzydełka żadnego
Kuła, kłakła 2x

 

 

Pucu! Pucu! Chlastu! Chlastu!
Nie mam rączek jedenastu,
Tylko dwie mam rączki małe,
Do zabawy doskonałe.

 

 

Panie Janie, Panie Janie,

Rano wstań, rano wstań.

Wszystkie dzwony biją,

Wszystkie dzwony biją,

Bim, bam, bom,

Bom, bam, bom

 

 

 

Chodzi lisek koło drogi,
Cichuteńko stawia nogi,
Cichuteńko się zakrada,
Nic nikomu nie powiada.

 

 

W pokoiku na stoliku,
Stało mleczko i jajeczko.
Przyszedł kotek wypił mleczko
A ogonkiem stłukł jajeczko.
Przyszła mama kotka zbiła,
a skorupki wyrzuciła.
Przyszedł tata, kotka schował
a mamusię pocałował.

 
stat4u